MENU
Jesteś tutaj: MAGIA SŁÓW Formy prozaiczne „Wydłubywanie…”

„Wydłubywanie…”

23:14, dnia 16 marzec 2019r.
Kategoria:Formy prozaiczne
34
0

Jak to jest, gdy przychodzi chwila w której wydłubujesz z siebie resztki człowieczeństwa? Gdy wydłubujesz pozostałości ludzkich odruchów, zagłuszanych przez rozpacz, wściekłość i bezsilność. Głupie "Dzień dobry" kosztuje cztery chwile koncentracji, i strużkę potu na skroniach. A tak bardzo chciałbyś uciec do swojej nory... jak szczur. Wszechobecny stres i napięcie, ciągła rywalizacja. Dokąd zmierzamy? 

Świat pędzi co raz szybciej, wprost w przepaść. Wciąż multiplikujemy toksyczne odpady kapitalistycznego bytu społecznego. Tony wyziewów z gardzieli fabryk niszczą wszystko czym można jeszcze oddychać. A my pogrążeni w masowej konsumpcji, nie zauważamy nawet jak wymiera kolejny gatunek fauny lub flory…

Świat pędzi na złamanie karku ku destrukcji.. Masowa produkcja broni: nuklearnej, masowego rażenia, biologicznej…

Zabójcze wirusy wyklute w wojskowych fabrykach śmierci, atakują pandemicznie współczesne społeczeństwo laboratoryjnych szczurów, karmionych ostrą ręką Rasy Władców. Bo przecież podziały rasowe dawno już nie ograniczają się do koloru naszej skóry…

Holocaust XXI wieku, cichy proces anihilacji Człowieka i każdej istoty żywej na tej planecie… każdej żywej tkanki…

Kim są dzisiejsi zbrodniarze? To My… każdy przedstawiciel ludzkiego gatunku, marnujący tlen i wszystkie dobra naturalne. My – ofiara i kat, prowadzimy holocaust wymierzony w Matkę Ziemię.

Więc:

Dokąd zmierzamy?

By Anna Gabriella Lilith Gajda © All Rights Reserved

Pierzasta lekkość Bytu… 22:01, dnia 18 kwiecień 2019r.
„Samotność w wielkim mieście” 23:18, dnia 16 marzec 2019r.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Napisz komentarz

Imię:*
Email:*
Komentarz:*