MENU
Jesteś tutaj: MAGIA SŁÓW Proza poetycka „Papka”

„Papka”

#proza poetycka #XXI wiek #cywilizacja zachodnia #homo sapiens

21:14, dnia 10 luty 2019r.
Kategoria:Proza poetycka
55
0

Zapchałam się papką amerykańskiego blichtru.

Napakowałam głowę cukierkowym obrazem życia w telewizyjnej fikcji.

Lukrowane postacie, całe z cukru, który topi się lekko w deszczu słonej rzeczywistości, pląsają bezmyślnie w takt fałszywego tonu.

Wszystko z plastiku, gotowe by zmylić chłonne i młode umysły.

Zrobią doskonałe Nic z naszych głów.

Opętani plastikowym światem bez zasad konsekwentnie dewaluujemy nasze życie.

Domki z różowego plastiku, a w nich idealne Barbie po solarium, bujają się na różowych huśtawkach z idealnymi Kenami, z grzywką na żel, pewnie też po solarium, bo przecież wszystko teraz jest Unisex.

Te domki z różowego plastiku, te opalone, jędrne ciała nasycone chemicznymi odżywkami, pochłanianymi w ciemnych zakamarkach siłowni, te tlenione blond włosy i lśniące cyrkonie w różowych sukienkach, wypływają lawą ze ślepych ekranów, błyszczące gówno podane na złotym talerzu.

Zapchałam się papką amerykańskiego blichtru…

Czasem pozwalam sobie nakarmić się lukrem fałszu i obłudy, pozwalam sobie nie myśleć przez chwilę, by móc lepiej docenić Prawdziwe Uczucie i Ludzi z krwi przelewanej w obronie Człowieczeństwa.

By Anna Gabriella Lilith Gajda © All Rights Reserved

10 kwietnia 2005r.r

Na wschód od Hollywood - Sosnowiec

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Napisz komentarz

Imię:*
Email:*
Komentarz:*