MENU
Jesteś tutaj: MAGIA SŁÓW Poezja „Antyseptyczna”

„Antyseptyczna”

#poezja #emocje #lęk #człowieczeństwo

23:06, dnia 30 marzec 2019r.
Kategoria:Poezja
78
0

Motto:

„suchy poemat moralisty
tak – tak
nie – nie”
Z. Herbert

w zimnej bezpłciowej tafli lustra

widzę te wielkie ciągle głodne oczy

gorejące w ziemisto-bladej twarzy

niepewnie obmacuję tą twarz opuszkami palców

eksploruję jak nieznane lądy skryte za horyzontem

nieodkryte jeszcze i bezimienne wciąż

i jak w krzywym zwierciadle

widzę w tej zimnej tafli lustra

parodię siebie zaledwie

siebie – takiej jaką znałam z dawnych lat

sprzed rozłamu frakcji w głowie

i we mnie głęboko też – zanim stoczono tam

niezliczone batalie o dorzeźbianie

intuicyjnie odnotowuję

że ta ziemisto-blada twarz

zerkająca na mnie z lustra

to właśnie Ja – suma ciągłych awantur id z ego

oraz strzępków pozostałych

po prawie molekularnym rozpadzie Super Ego – nierozerwalna

święta trójca ludzkiej psyche…

ta zimna bezpłciowa tafla lustra

nieustannie wyświetla obraz tak skrajnie obcy

mej najbardziej fundamentalnej wizji siebie

i ja zupełnie obca samej sobie

z obcym akcentem wypowiadam

zupełnie obco brzmiące słowa

co jak echo kiepskiej narracji

powracają raz za razem

bijąc treścią prosto w pysk

i kłują do krwi najeżone

ostrością samogłosek

i tak oto płynie opowieść niezborna

jak mit pradawny babek klechanie

o tej „boskiej iskrze”

co jak rozrusznik serca napędza

naiwność w lewej komorze

i tą tkliwość jakąś w prawej – nawet w tych co ze spiżu odlani…

nie ma miejsca na naiwność w powodzi mego cynizmu

a tkliwości tej jakiejś nie czuję

wyjałowiona do cna

bezgranicznie antyseptyczna emocjonalnie

ulepszona – po gruntownej dezynfekcji  „JA”

tak oto wewnętrznie sterylna wznoszę się ponad własne człowieczeństwo…

By Anna Gabriella Lilith Gajda © All Rights Reserved

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Napisz komentarz

Imię:*
Email:*
Komentarz:*